Powiększanie biustu kwasem hialuronowym – czy warto?

Niezmiennie od lat większość pań zapytana o zadowolenie ze swojego wyglądu –odpowiada, że nie może tak się czuć, ze względu na wygląd ich piersi. Wygląd: rozmiar, kształt i jędrność piersi to nadal najczęściej występujący kompleks wśród pań.

Właśnie z tego powodu operacje powiększania piersi to najczęstsze zabiegi wykonywane w przychodniach chirurgii estetycznej. Jednak od jakiegoś czasu oprócz popularnych wkładek sylikonowych, zainteresowaniem klientek cieszy się powiększanie biustu kwasem hialuronowym. Czy faktycznie warto przeprowadzać zabieg w taki sposób?

Jak w każdym przypadku – są zarówno entuzjaści, jak i przeciwnicy tej metody. Przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy faktycznie kwas hialuronowy jest odpowiedni dla nas. Nie jest on polecany do wypełniania i ujędrniania dużego biustu. Odradza się także stosowanie tej techniki kobietom, które w rodzinnej historii mają przypadki pojawiania się guzów piersi. Także choroba nerek jest elementem dyskwalifikującym do przeprowadzenia takiego zabiegu.

Również cena może okazać się dla niektórych pań progiem, którego nie sposób przeskoczyć. Zwłaszcza, że zabieg nie jest trwały – zabieg trzeba powtarzać co kilka lat. Wiele kobiet nie decyduje się na tę metodę powiększania piersi w obawie przed wyczuwalnymi w dotyku grudkami, które faktycznie mogą się pojawić.

To, czy warto powiększać piersi kwasem hialuronowym – jest już indywidualną decyzją każdej kobiety. Warto jednak najpierw zbadać wszystkie informacje za, jak i przeciw i dopiero mając pełen obraz zdecydować się (lub nie) na konkretną metodę powiększania biustu.

Źródło: spls.com.pl